Zgłoszenie do artykułu: Mój świat

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wariant 1

Strzałka

Kiedy w piątek słońce świeci

serce mi do góry wzlata

że w sobotę wezmę plecak

w podróż do mojego świata.

Bo ja mam tylko jeden świat

Słońce, góry, pola, wiatr

i nic mnie więcej nie obchodzi

bom turystą się urodził.

Dla mnie w mieście jest za ciasno

wśród pojazdów, kurzu, spalin

Ja w zieloną jadę ciszę

w ścieżki pełne słodkich malin.

I myślę leżąc pośród kwiatów

lub jęczmienia złotym łanie

czy przypadkiem za pół wieku

coś z tym światem się nie stanie.

Chciałbym aby ten mój świat

przetrwał jeszcze z tysiąc lat

I aby mogły nasze dzieci

z tego świata też się cieszyć.[1]

Wariant 2

Strzałka

Kiedy w piątek słońce świeci,

serce mi do góry wzlata,

że w sobotę wezmę plecak

w podróż do mojego świata.

Bo ja mam tylko jeden świat,

słońce, góry, pola, wiatr.

I nic mnie więcej nie obchodzi,

bom turystą się urodził.

Dla mnie w mieście jest za ciasno

wśród pojazdów, kurzu, spalin,

ja w zieloną jadę ciszę,

w ścieżki pełne słodkich malin.

Bo ja mam...

Myślę, leżąc pośród kwiatów,

czy w jęczmienia żółtym łanie,

czy przypadkiem za pół wieku

coś z tym światem się nie stanie.

Bo ja mam...

Chciałbym, żeby ten mój świat

przetrwał jeszcze tysiąc lat,

żeby mogły nasze dzieci

z tego świata też się cieszyć.[2]

Bibliografia