Zgłoszenie do artykułu: Mołdawianka

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Kiedyś latem w blasku ranka zobaczyłem pośród drzew,

jak czarnulka Mołdawianka obierała winny krzew.

Pokraśniałem i pobladłem i po chwili rzekłem jej,

chodźmy nad rzeczulkę witać barwę letnich zorz.

Rozwichrzony klon zielony szumi las,

kocham ciebie, jakże mi bez ciebie żyć.

Klon zielony rozwichrzony i w górze burzy się liść.

A czarnulka Mołdawianka roześmiała mi się w twarz.

Partyzancki, mołdawiański już się zbiera oddział nasz.

W blasku ranka partyzantka pożegnała wieś,

las na ciebie czeka, lepiej bron do reki weź.

I czarnulka Mołdawianka tajna dróżką poszła w świat.

Zostawiła mnie kochanka nie zabrała z sobą w las.

O czarnulce Mołdawiance rozmyślałem często w noc,

wreszcie w partyzantce znowu zaczął się nasz los.[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://www.kppg.waw.pl/
Katalog Polskich Płyt Gramofonowych [odczyt: 20.03.2016].