My kraj bez Quislingów

Zgłoszenie do artykułu: My kraj bez Quislingów

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Walka na śmierć i na życie,

Walka o honor i byt,

A wy tam zza morza patrzycie,

O, Anglio, czy tobie nie wstyd?

My kraj bez Quislingów, Petainów,

My naród nadziei i snów,

Za kilka „coltów” i „stenów”

Krwawimy od Odry po Lwów,

Za kilka „coltów” i „stenów”

Krwawimy od Odry po Lwów.

Wezbrało Bałtyckie morze,

To polskich matek są łzy,

Nad Francją czerwienią się zorze,

A bruki Warszawy od krwi!

My kraj bez Quislingów, Petainów...

Nie wahał się żołnierz o głodzie,

Na czołgów niemieckich szedł stal.

Dla ciebie – angielski narodzie,

Bo tobie uwierzył i padł.

My kraj bez Quislingów, Petainów...

Za nasze ofiary i męki,

Cóż dumna ty, Anglio, nam dasz?

Czy mamy ci złożyć podzięki,

Czy rzucić przekleństwo ci w twarz?

My kraj bez Quislingów, Petainów...

Dziś jeszcze cierpliwie czekamy

Z ojczyzny Cromwella – na znak,

By polskich sztandarów drzewcami,

Powstańczy wyrąbać znów szlak.

My kraj bez Quislingów, Petainów...

Przysięgnij żołnierzom, co leżą

W ciemnych mogiłach wśród drzew,

Niech oni ci najpierw uwierzą,

A wtedy my damy swą krew!

My kraj bez Quislingów, Petainów...[1]