Na końcowych przystankach

Zgłoszenie do artykułu: Na końcowych przystankach

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Tramwajowi ludzie

są bardziej zmęczeni, znudzeni

niż ludzie z liliowych lotnisk.

Tramwajowi ludzie

podobni do cieni,

tylko że bardziej samotni.

Bo na końcowych przystankach

ranek ma szary smak,

noce są zawsze za zimne,

a łzy za gorące? Tak, tak.

Tramwajowi ludzie

wytrwali jak sosny i klony,

stłoczeni wędrują do nieba.

Tramwajowi ludzie,

mężowie i żony,

którym brak słońca do chleba.

Bo na końcowych przystankach

ranek ma szary smak,

noce są zawsze za zimne,

a łzy za gorące? Tak, tak.

Są też takie pętle...

Są pętle piękniejsze niż inne,

gdzie szumi z daleka rzeka...

Tam zajeżdża tramwaj

nadziei niewinnej

i na ten tramwaj ktoś czeka.[2]

Bibliografia