Na lewo most, na prawo most

Zgłoszenie do artykułu: Na lewo most, na prawo most

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wojtek to jest gość, w stołecznym ratuszu

przeżył wszystkie ekipy, od PiSu do sojuszu

on kurwa swoje wie, nie rzuca się w oczy

nikomu nie podpada, chytry może się zamoczyć

chytry dwa razy traci, z prezydentem Warszawy

każdym był po imieniu z niejednym pił kawę

nigdy nie był komunista, nie działał w podziemiu

Kwaśniewskiego zna z hybryd gdy był ministrem sportu

na lewo lewy most, na prawo lewy most

a dołem jakaś rura brudna płynąć usiłuje

na lewo lewy most, na prawo lewy most

za wszystkie swoje grzechy ja serdecznie żałuję

Staszek poznał też Michnika, pili wódkę okrakiem

jak plotka głosi współżył z Zygmuntem Wrzodakiem

intymne miał stosunki z Danutą Waniek

z burmistrzem Wieteską też wypili parę szklanek

dobre Wacek ma serce, załatwił był mieszkania całej rodzinie swojej

uwielbia polowania, a ilu skurwysynów doprowadził do ruiny

trzymając się przepisów w sposób rygorystyczny

Władek zawsze powtarza, ze na drugi raz zapłacą

takich trochę szkolę, żartuję czasem

na lewo lewy most, na prawo lewy most

a dołem jakaś rura brudna płynąć usiłuje

na lewo lewy most, na prawo lewy most

za wszystkie swoje grzechy ja serdecznie żałuję

Marian raz po pijanemu spowodował wypadek

ile potu kosztowało, by nie wyszło to na wierzch

bo życie to nie bajka, nie zawsze się udaje

trzeba wrzucać to w koszty i robić dalej swoje

Kazik zawsze to mówi, chce żeby słuchać tego

najlepiej urzędnikom było za Piskorskiego

a raz o włos mały by wyleciał był z ratusza

jakie hece były z tymi cysternami spirytusu

/na lewo lewy most, na prawo lewy most

a dołem jakaś rura brudna płynąć usiłuje

na lewo lewy most, na prawo lewy most

za wszystkie swoje grzechy ja serdecznie żałuję/bis

Bum bum bum, Lechu to jest Don!

jak skończę się wygłupiać będę taki jak on

bum bum bum Wojtek to jest Don!

jak skończę się wygłupiać będę taki jak on

bum bum bum Genek to jest Don!

jak skończę się wygłupiać będę taki jak on

bum bum bum, bum bum bum taki jak on![2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://kazik.pl/
Oficjalna strona internetowa Kazika [odczyt: 19.10.2015].