Zgłoszenie do artykułu: Naprzód

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Z wyrokiem w kieszeni nie zasadzonym,

z lękiem nieśmiałym, a już prawdziwym,

z czołem w mrok tylko unoszonym,

z szeptem, co kiedyś chciał być krzykiem –

z krzyżem – co prawda nie przypiętym,

lecz już na barki nałożonym,

fałszywie ciągnąc hymn nadziei

pół bogobojny, pół upojny –

naprzód, wciąż naprzód – za krokiem krok

– choć nie ten sam już, co dawniej –

nie ma pewności, kto pójdzie górą,

kto będzie wodzem, a kto padnie.

Z wiarą w niewiarę i wszystkich świętych –

Chrystusa, Marksa i Lenina,

w miesięcy zwykłą przemijalność,

w czas, co się przecież nie zatrzyma –

z dłonią wciśniętą w kieszeń płaszcza,

który niejedną przeżył bitwę,

z sercem bijącym w dzień narodzin,

w dobrą minutę i złą godzinę –

naprzód, wciąż naprzód – za krokiem krok

– choć nie ten sam już, co dawniej –

nie ma pewności, kto pójdzie górą,

kto będzie wodzem, a kto padnie.[1]