Nasz underground

Zgłoszenie do artykułu: Nasz underground

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Gdy noc opadła na miasteczko

Tysiącem czarnych, sennych mar

W kanałach pod ulicą Szwedzką

Rozbrzmiewa coraz większy gwar.

Dziś w atmosferze podniecenia

Menelski światek, patrząc w noc

Obchodzi Święto Dziękczynienia

Za swój plugawy, szczęsny los!

 Piekło tu, niebo tam

 Próżno pukać do niebieskich bram

 Zaplątało się serce w rozpaczy

 Wie co robi sprawiedliwy Pan!?

Już grzeje się czerwone wino

Pieszczotą chudych, sinych rąk

Już z ust spragnionych gęsto płyną

Toasty rozlewane w krąg!

Ktoś wypił łyk na cześć Ojczyzny

Za święty spokój drugi ktoś

Chciał trzeci za wojenne blizny

Ale nie zdążył, bo miał dość!

 Piekło tu, niebo tam

 Próżno pukać do niebieskich bram

 Zaplątało się serce w rozpaczy

 Wie co robi sprawiedliwy Pan!?

Rzekł któryś: Choć jesteśmy biedni!

Chociaż kanałów znamy swąd

Jesteśmy za to niepodlegli

Wypijmy bracia za nasz rząd!

To głupie! – rzucił ktoś wypity

Żeby akurat w miejscu tym

Za polityczne chlać elity

A na dodatek byle czym!?

 Piekło tu, niebo tam

 Próżno pukać do niebieskich bram

 Zaplątało się serce w rozpaczy

 Wie co robi sprawiedliwy Pan!?

Wybawców świata miejcie za nic

Bo przyjdzie w końcu taki dzień

Że wszyscy pychą upaprani

Sami się pewnie wyrżną w pień!

Więc nie wiem bracia pomazańcy

Gdy wszystko to jest jeden kant:

Czy my jesteśmy popaprańcy

Czy może raczej underground?

 Piekło tu, niebo tam

 Próżno pukać do niebieskich bram

 Zaplątało się serce w nadziei

 Wie co robi sprawiedliwy Pan![1]

Bibliografia