Niechaj każdy śpiewa

Zgłoszenie do artykułu: Niechaj każdy śpiewa

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Niechaj każdy śpiewa, jak czyja ochota,

Niechaj tańczy – hula – kadryla, gawota.

My zaś krakowiacy,

Znani z męstwa, z pracy;

Zuch chłopak w chłopaka,

Utniem krakowiaka.

A zatem chłopacy uderzcie w podkowy,

Najmilszy ze wszystkich taniec narodowy.

Jak nasi przodkowie przed laty tańczyli,

Tak i nam w te pląsy puścić się najmilej.

Nie splami Krakusa,

Do walca pokusa,

Nic nad krakowiaka

Nie ma dla Polaka.

A zatem chłopacy...

Kiedy człek nie nosi w swem sumieniu mula

Śpiewa wśród niedoli, a gdy grają – hula,

Przy tem gdy dziewczyna,

Śliczna jak malina,

Do tańca nas nęci,

Któż się nie pokręci?

A zatem chłopacy...

Niejeden Mazepa dotąd się nie ruszy,

Póki ze dwie flaszki wina nie wysuszy,

U nas i bez wina,

Zawsze dziarska mina,

Zawsześmy weseli,

Choć człek nie podchmieli.

A zatem chłopacy...

Miło krakowiakom w podkóweczki dzwonić,

Milej od napaści kraj piersią zasłonić.

A jak do dom wróci,

Znowu wesół nuci,

I znowu hulaka,

Tańczy krakowiaka.

A zatem chłopacy...[1]

Bibliografia