Niedola skauta

Zgłoszenie do artykułu: Niedola skauta

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Ciężko skautom żyć, mój Boże,

prześladuje ich, kto może.

Oj, bieda, to bieda,

wielka bieda,

oj, bieda, to bieda,

niedola.

Na wycieczkę gdy wędruje,

mama, ciocia opatruje.

Refren:

Oj, bieda...

Mama kożuch ciepły daje,

ciocia sweter i dwa szale.

Oj, bieda...

Mama kaszy, cukru, chleba,

ciocia wędlin i co trzeba.

Oj, bieda...

A na drogę też wskazówki:

„Nie przezięb się, nie stłucz główki”.

Oj, bieda...

Wraca skaut rozpromieniony,

a tu gniewy z każdej strony.

Oj, bieda...

„Bój się Boga, chłopcze drogi,

czegoś tak zabłocił nogi!”

Oj, bieda...

„Czemu kurtka poszarpana,

buzia błotem umazana!”

Oj, bieda...[1]

Bibliografia

1. 

Heering Krzysztof, Śpiewnik harcerski, Warszawa, Młodzieżowa Agencja Wydawnicza, 1988, s. 107, 108.
Publikacja nie zawiera informacji na temat autora muzyki utworu.