Niejeden ma kolor morze

Zgłoszenie do artykułu: Niejeden ma kolor morze

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Już cumy rzucone. Ahoj!

Sygnały trzepocą i lśnią...

Niejeden, dziewczyno,

ma kolor, dziewczyno,

to morze, gdy patrzysz się stąd...

Spójrz: błękit munduru i czerń,

a fala dziobowa jak biel,

pian biały proporczyk,

co błyska, gdy z portu prowadzą,

gdy żegna się ląd.

Niejeden, dziewczyno,

ma kolor, dziewczyno,

to morze, gdy widzisz je stąd...

Z bosmanem spotyka się wiatr

nad różą kompasu i gwiazd...

Kwiatami żegnani

i wiatrów różami

witani, idziemy w rejs nasz.

Z tych kwiatów, z koloru stu róż

jest ogród pogody i burz.

A morze, to atłas

pogiętych od światła

zwierciadeł, co mienią się drżąc...

Niejeden, dziewczyno,

ma kolor, dziewczyno,

to morze, co widzisz je stąd...

Lecz może się zdarzyć, że raz

nie wrócą okręty do baz...

Krwawymi kwiatami

zakwita czasami

to morze, co patrzy ci w twarz.

Lecz nawet noc czarna jak śmierć

błękitne źrenice ma twe...

Toń mórz jest niebieska,

bo zawsze ktoś czeka

i tęskniąc wybiega na strąd.

Niejeden, dziewczyno,

ma kolor, dziewczyno,

to morze, gdy widzisz je stąd...[1]