Zgłoszenie do artykułu: Nieśmiali

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Gdy wystawił nieśmiało

Na ten świat główkę małą

Czas mu począł odmierzać minuty

Cichuteńko zaryczał

(Noworodków to zwyczaj)

Lecz nieśmiało, jakby ciężkie miał wyrzuty

 Bo nieśmiały był

 Bo nieśmiały...

Potem żłobek, przedszkole,

Gdzie pętacze swawole

Wyzwalają zwykle gamę świeżych wrażeń

Gdy bawiono się w „doktora”

On ze wstydem wciąż się porał

I nie został nigdy nawet pielęgniarzem

 Bo nieśmiały był

 Bo nieśmiały...

Chciał założyć rodzinę

Bowiem poznał dziewczynę

Lecz speszony tak dotkliwie czas zmitrężał,

Że nim wyznał jej uczucie

W maksymalnym choćby skrócie

Ona miała... Trzeciego już męża!

 Bo nieśmiały był

 Bo nieśmiały...

Jak wiadomo – w każdej pracy

Wczoraj tłuki, dziś cwaniacy

Pardon! – Ludzie biznesu są w cenie...

A nieśmiałość, (w co wierzę)

Niezbyt sprzyja karierze

Więc określan regularnie był... „jeleniem”!

 Bo nieśmiały był

 Bo nieśmiały...

Gdy już leżał na ganku

W jesionkowym ubranku

Nadleciały ptaszki wielką kupą

I mu pięknie śpiewały,

Darł swe dzioby chór cały,

Że mężczyzna nie powinien być...

Nieśmiały!

 Trzeba śmiałym być!

 Trzeba śmiałym…[1]

Bibliografia

1. 

Kabaret Pod Wyrwigroszem
Archiwum zespołu.

2. 

Kozłowska, Agnieszka