O Włodku urodzonym w więzieniu

Zgłoszenie do artykułu: O Włodku urodzonym w więzieniu

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Ja jestem Włod,

Fordoński Włod,

Morowy ze mnie chłop.

Komuna cała wielbi mnie,

Jam dla niej światła snop.

Radość to ja, jam piękno jest,

Bawić się umiem fajnie.

A gdy me mamy uczą się,

Gaworzę sobie tajnie.

Ja słyszę „strajk”,

Rozumiemy „strajk” –

To moja kołysanka.

I pilnie przysłuchuję się,

Gdy u nich pogadanka.

A chi! A cha! A che!

Z faszyzmem się obliczę.

Ja nie chcę rygli

I nie chcę krat,

Na konto tego krzyczę.

A mama moja

I tata mój

To rewolucjoniści.

Za kraty wpakowali ich

Podli ci faszyści.

Ale im wara,

Jam Włod komuny jest,

I choć jam jeszcze mały chwat,

Nim dorosnę, będzie już

Komunistyczny nasz ład.[1]