O czwartej pobudka

Zgłoszenie do artykułu: O czwartej pobudka

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

O czwartej pobudka, o piątej po kawę,

Kawa nie słodzona, wylej ją pod ławę.

A na podobiadek ósma część bochenka,

Tak ci, chłopie, dają, że aż każdy stęka.

A na obiad dają zupę fasolową,

Słona jak cholera, i brukiew surową.

A na podwieczorek raport wyczytany,

Kto nie jest obecny, będzie wykopany.

Na kolację dają łyżkę marmelady,

Jedzcie już, junacy, nie ma innej rady.

Te nasze kucharki – to morowe dzieci,

Nagotują zupy, to w niej pełno śmieci.

A my mamy szefa, szefa morowego,

Pójdzie na przepustkę, uciekaj od niego.

A jak da przepustkę, to na pół godziny,

Nie ma czasu nawet pokochać dziewczyny.[1]

Bibliografia