Oddział specjalny

Zgłoszenie do artykułu: Oddział specjalny

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Siedziałem sobie z Wanią w dwa gieroja,

A z nami czas spędzały litry dwa –

Bo Wania to mój dobry i jedyny kumpel z woja,

Co obie swoje nogi jeszcze ma

Ja mówię mu: „Wanieczka, wot, gawno!

Zabiorą nam onuce i medale!”

A on mi na to, napełniając szkło:

„Tak to w specjalnym naszym jest oddziale”.

Oj, dziwne się zaczęły interesy,

Gdy przyszedł raz w cywilu smutny pan

I wykrzywiając twarz uśmiechem chytrej stewardessy

Zasadzić wielką brzozę kazał nam.

Adin wapros zadali my jemu

„Czy wsio rawno, gdzie swołocz posadzimy?”

A on na mapie palcem wskazał: „TU!

Po lewo. Dla Putina i rodiny”

A potem zamknął nas do pewnej szopy –

„Pamiętasz, Wania, jak był wtedy zły?”

Skazał: „Nie wolno wam pod karą z szopy ruszyć żopy,

Dopóki nie sdiełatie sztucznej mgły”

Ty, Wania, popuszczając sprytnie gaz

Wyglądał żeś światowo, jak ten z „Kombi!”

Dopóki pan nie uświadomił nas:

„Mgłę ukryć nada w magnetycznej bombie”.

Trotylem kazał faszerować kury,

Dostarczył wiertła o niewielkim „fi”

I zlecił tym trotylem strzelać z każdej kurzej dziury

Na słuczaj, gdyby nam zabrakło mgły.

I nagle wszystko pękło niby wrzód,

A finał naszych prac pozostał przykry:

I premii nie ma, i jest wielki smród –

Bo pan Antoni chytrze spisek wykrył...

Ja powiem ci, Waniusza: „Eta zuch!

W sroc specjalistów ściągnął aż ze Stanów

Jak wielki jest w Rzeczpospolitej duch

Co zrodził tak zajebistego męża stanu?!”

Oj, robi się gorąco pod beretem,

Bo marny nas obydwu czeka los:

Do dupy nam się może dobrać Mały Wódz z tabletem

I wyśle bezpośrednio nas na stos!

Najgorsze, że zabawki wzięli nam

I cały oddział śmiechem się upaja –

Elvisów sześciu śpiewa: „ram pam pam”

A Napoleon strzelił sobie w jaja...[1]

Bibliografia

1. 

Kabaret Pod Wyrwigroszem
Archiwum zespołu.

2. 

Kozłowska, Agnieszka