Zgłoszenie do artykułu: Odejść

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Dokąd uciekasz, dokąd biegniesz, drogo?

Nigdy ci siebie dosyć!

To rwiesz jak rzeka, to noga za nogą

Obutych niesiesz i bosych

Dokąd uciekasz, dokąd biegniesz, drogo?

Nigdy ci siebie dosyć!

To rwiesz jak rzeka, to noga za nogą

Obutych niesiesz i bosych

Widzę, jak biegniesz przez moje mieszkanie –

Skręcasz, gubisz się, skradasz

Uderzasz w sufit, w podłogę, ścianę

Wybijasz okno, spadasz

Przez chwilę krążysz pomiędzy domami

W górę się wzbijasz lekko

Aniołom plączesz się pod stopami

I skośnie spadasz w piekło

Dokąd uciekasz, dokąd biegniesz, drogo?

Nigdy ci siebie dosyć!

To rwiesz jak rzeka, to noga za nogą

Obutych niesiesz i bosych

Kto cię położył na powierzchni wody

I zmierzył każdą milę?

Kto z fal ułożył wysokie schody?

Ułożył tak zawile...

Przecinasz miasto, wbiegasz od portu

Pod ostatecznym kątem

I o samolot w momencie startu

Zaczepiesz horyzontem

Dokąd uciekasz, dokąd biegniesz, drogo?

Nigdy ci siebie dosyć!

To rwiesz jak rzeka, to noga za nogą

Obutych niesiesz i bosych

Dokąd uciekasz, dokąd biegniesz, drogo

W mojej przepastnej głowie?

Kto cię wydeptał ? kto cię tam wdeptał?

Kto pierwszy znał słowo „o d e j ś ć”[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://www.jerzysatanowski.com/
Strona internetowa Jerzego Satanowskiego [odczyt: 14.10.2015].