Opadły mgły, wstaje nowy dzień

Zgłoszenie do artykułu: Opadły mgły, wstaje nowy dzień

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wariant 1

Strzałka

Opadły mgły i miasto ze snu się budzi,

Górą czmycha już noc,

Ktoś tam cicho czeka, by ktoś powrócił;

Do gwiazd jest bliżej niż krok!

Pies się włóczy popod murami – bezdomny;

Niesie się tęsknota czyjaś na świata cztery strony!

A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy;

Toczy, toczy się los!

Ty co płaczesz, ażeby śmiać mógł się ktoś

– Już dość! Już dość! Już dość!

Odpędź czarne myśli!

Dość już twoich łez!

Niech to wszystko przepadnie we mgle!

Bo nowy dzień wstaje,

Bo nowy dzień wstaje,

Nowy dzień!

Z dusznego snu już miasto się wynurza,

Słońce wschodzi gdzieś tam,

Tramwaj na przystanku zakwitł jak róża;

Uchodzą cienie do bram!

Ciągną swoje wózki – dwukółki mleczarze;

Nad dachami snują się sny podlotków pełne marzeń!

A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy;

Toczy, toczy się los!

Ty co płaczesz, ażeby śmiać mógł się ktoś

– Już dość! Już dość! Już dość!

Odpędź czarne myśli!

Porzuć błędny wzrok!

Niech to wszystko zabierze już noc!

Bo nowy dzień wstaje,

Bo nowy dzień wstaje,

Nowy dzień![2]

Wariant 2

Strzałka

Opadły mgły i miasto ze snu się budzi

Górą czmycha już noc

Ktoś tam cicho czeka, by ktoś powrócił;

Do gwiazd jest bliżej niż krok!

Pies się włóczy popod murami - bezdomny;

Niesie się tęsknota czyjaś na świata cztery strony!

A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy;

Toczy, toczy się los!

Ty, co płaczesz, ażeby śmiać mógł się ktoś - już dość!

Odpędź czarne myśli!

Dość już twoich łez!

Niech to wszystko przepadnie we mgle!

Bo nowy dzień wstaje

Bo nowy dzień wstaje

Bo nowy dzień wstaje

Nowy dzień

Z dusznego snu już miasto tu się wynurza

Słońce wschodzi gdzieś tam

Tramwaj na przystanku zakwitł jak róża;

Uchodzą cienie do bram!

Ciągną swoje wózki - dwukółki mleczarze;

Nad dachami snują się sny podlotków pełne marzeń!

A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy;

Toczy, toczy się los!

Ty, co płaczesz, ażeby śmiać mógł się ktoś - już dość

Odpędź czarne myśli!

Porzuć błędny wzrok!

Niech to wszystko zabierze już noc!

Bo nowy dzień wstaje

Bo nowy dzień wstaje

Nowy dzień![3]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

Myszkowski, Krzysztof, Stare Dobre Małżeństwo. Antologia, wyd. 3, Łódź, Dalmafon, 2004, s. 11.

3. 

http://www.jerzysatanowski.com/piosenki.mgly_opadly.html
Strona internetowa Jerzego Satanowskiego [odczyt: 09.10.2015].

4. 

https://slawomirzygmunt.pl/o-mnie/muzyk/dyskografia/179-dokad-idziesz-do-slonca
Oficjalna strona internetowa Sławomira Zygmunta [odczyt: 03.01.2020].