Zgłoszenie do artykułu: Opowieść

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Jest gdzieś na pewno tawerna.

Na pewno, bo wiele jest ich.

Czy Boston to, czy też Belfast,

To nie ma znaczenia już dziś.

W półmroku przy dębowych ławach,

Wędrowców widziałem nie raz.

I każdy się zaraz oddalał,

Tylko jemu zatrzymał się czas.

Postawcie choć wino, bo gardeł nam brak.

Popatrzcie tam w kącie nie człowiek, lecz wrak.

Na twarzy bruzdami podpisał się los,

Ręce mu drżą i już nie ten głos.

Hej Stary, spójrz wkoło, otoczył cię znów

Krąg ludzi spragnionych soli twych słów.

Wychyl tę szklankę i opowiedz nam,

Gdzie błądzisz myślami. Czy morze jest tam?

Podniósł siwiutką swą głowę

I twardym spojrzeniem nas zdjął.

I chociaż chłopy z nas zdrowe,

Niejednemu hardemu kark zgiął.

A potem rozpoczął opowieść

O życiu złamanym przez wiatr.

Jak samemu sobie chciał dowieść,

Że ocean to jego brat.

Postawcie choć wino, bo gardeł nam brak ...

Gdy skończył, rzekł: „Słuchajcie dobrze,

By życia nie strawić jak ja,

Kotwicę rzućcie na lądzie,

Niechaj morze zostanie wam w snach”.

I wtedy jeden z nas spytał:

„A gdyby tak mógł jeszcze raz

Życie na nowo ułożyć,

Czy też wtedy w morze by zwiał”?

Postawcie choć wino, bo gardeł nam brak ...[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://czteryrefy.pl/
Strona internetowa zespołu Cztery Refy [odczyt: 23.06.2015].