Zgłoszenie do artykułu: Pa...aa...aa

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Te kartki były kiedyś białe

Jak dobry biały ser

Zanim pochylił się nad nimi

Pan pisarz Juliusz Verne.

I ruszył dookoła świata,

W osiemdziesiąt dni

Włóż jego książkę pod poduszkę.

Niech podroż Ci się śni.

  Więc śpij

  I w swoim zasypianiu

  Dziś pobij rekord świata,

  Opowiesz jutro przy śniadaniu,

  Kto w niebo z Tobą wzlatał...

  Czy był to Sindbad na dywanie,

  Czy może Piotruś Pan?

  A teraz zaśnij już kochanie,

  Pa, aa, aa...

Te kartki były niezmącone

Najmniejszym nawet wersem

Zanim pochylił się nad nimi

Pan Christian Jan Andersen.

I już dziewczynka z zapałkami

Ujmuje Cię za serce.

Wiesz, umówiłam Wam spotkanie

W magicznej snu kropelce.

  Więc śpij...

Te kartki były kiedyś głuche

Jak smutny wulkan Etna,

Zanim pochylił się nad nimi

Z uśmiechem pan Jan Brzechwa.

I nagle mu zadrżała ręka,

Na kartce kleks się mienił!

– To mądry kleks – pomyślał sobie.

– Trafi do... Akademii!

  Więc śpij...[1]

Bibliografia