Pejzaż bez ciebie

Zgłoszenie do artykułu: Pejzaż bez ciebie

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wrzesień jak dywan,

jakich nie bywa

często ostatnio –

płowo-zielony

dywan zdobiony

słońcem dostatnio.

Pejzaż gorący

rżysk i stygnących

gwiazd w zimnym niebie –

smutku, co zawisł

kluczem żurawi –

pejzaż bez ciebie.

Dzień za dniem,

sen za snem,

pełnia i nów,

i słońce znów.

Noce i dni

wciąż nazbyt ładne –

zmierzchy i

świty bezradne.

Rower zmęczony

płosząc gawrony

sunie drożyną.

Jedzie listonosz –

już pod czerwoną

jest jarzębiną.

Na skwar narzeka,

ma tylko przekaz –

złotych sto dziewięć!

Tą samą drogą

wraca. Nikogo.

Pejzaż bez ciebie.

Dzień za dniem,

sen za snem,

pełnia i nów,

i słońce znów.

Noce i dni

wciąż nazbyt ładne –

zmierzchy i

świty bezradne.

Na horyzoncie

topi się słońce

w złocie czerwonym.

Rzeką nadpływa

siwa flotylla

mgiełek wieczornych.

Idę przez pole

gdzie dwie topole –

drzewo przy drzewie –

patrzą z wysoka

w przestrzeń jak otchłań –

pejzaż bez ciebie.

Dzień za dniem,

sen za snem,

pełnia i nów,

i słońce znów.

Noce i dni

wciąż nazbyt ładne –

zmierzchy i

świty bezradne.

Chyba to sprawił

wrzesień, że prawie

nic już nie czuję.

Słucham, jak teraz

upał zamiera,

ciszą pulsuje.

Pewno ci dobrze

gdzieś o tej porze,

pewno przyjemnie.

A wokolutko –

pejzaż bez smutku

pejzaż beze mnie.

Noce i dni

O których nie wiesz

jesień i

pejzaż bez ciebie.[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://www.turnau.com.pl/
Oficjalna strona internetowa Grzegorza Turnaua [odczyt: 27.06.2014].