Pewnegu wiczora

Zgłoszenie do artykułu: Pewnegu wiczora

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Pewnegu wiczora

do Piotra Świntegu(1)

przyszła Żydóweczka,

puka w oknu jegu(2).

/Toi, toi, roi,

toi, roi, ra./bis

Pani kumisarzu

ryjonu trzyciegu!(3)

Szpang(4) ma trzy nazwiska,

groźna postać jegu.

/Toi, toi, roi,

toi, roi, ra./bis

I tak na inspekcji(5)

robi dunisieni,

ży tam do nich przyszli

nawienkszy złudzieji.

/Toi, toi, roi,

toi, roi, ra./bis

Leci Żydóweczka

cała zapłakana,

a Szpang na tu: sprawa

musi być zbadana.

/Toi, toi, roi,

toi, roi, ra./bis

I zaraz zawoła

na swych aniołów:

Hej, słuchajci chłopcy,

pódziemy na połów!

/Toi, toi, roi,

toi, roi, ra./bis[1]


(1) Do Piotra Świntegu – w żargonie przestępczym święty Piotr oznaczał komisarza policji lub dyrektora więzienia, zapewne na skutek metaforycznego skojarzenia klucznika.

(2) Żydóweczka puka w okna jegu – dziewczyna, prawdopodobnie zdradzona i porzucona przez swojego chłopaka, z zemsty składa na policji doniesienie na niego i jego kolegów.

(3) Ryjonu trzyciego – przed I wojną światową Lwów był podzielony na trzy rejony policyjne, czyli komisariaty.

(4) Szpang – nazwisko jednego z bardziej znanych policjantów we Lwowie. Działał we wszystkich trzech rejonach, używając różnych nazwisk.

(5) Inspekcja – komisariat policji.