Pięćdziesiątemu szóstemu pułkowi

Zgłoszenie do artykułu: Pięćdziesiątemu szóstemu pułkowi

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Już od rana, rozełkana

Płynie piosnka w dal.

Tam w okopy dzielne chłopy,

O, za wami żal...

Słonko świeci, polskie dzieci,

W wkoło nas krew,

Ku wam bieży, bohaterzy,

Tęskny, smutny śpiew.

Idzie wiosna, tak radosna,

Ku wam z polskich pól –

Wy musicie pędzić życie

Pośród gradu kul.

Dziś mersery(1), mannlichery

To muzyka wam.

Ta was wiedzie w ciężkiej biedzie

Do zwycięstwa bram.

Hej, rodacy! W ciężkiej pracy

Niech pomaga Bóg.

Wróćcie z chwałą, zdrowo, cało,

A niech padnie wróg.

Nim przyleci, polskie dzieci,

Ku nam dobra wieść –

Pięćdziesiąty szósty pułku,

Pokłon ci i cześć![1], [2]


(1) merser (niem. der Mörser) – moździerz; mersery – popularna nazwa armatek górskich kalibru 37 mm, zwanych też „ekwadorkami”, ze względu na niewielki kaliber i małe rozmiary stanowiły broń pośrednią pomiędzy artylerią a bronią piechoty; w armatki tego typu uzbrojona była też jedna bateria artylerii legionowej.