Pieśń dokerów francuskich

Zgłoszenie do artykułu: Pieśń dokerów francuskich

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

We wszystkich portach ta pieśń już rozbrzmiewa,

powtarza ją wspólnie rytm wielu serc

i na bulwarach paryskich ją śpiewa

francuski lud

złączony jedną myślą:

obronić pokój dla wszystkich na świecie,

zobaczysz znów radosny, wolny kraj...

Jak sygnał nasz Picassa gołąb leci,

a razem z nim słowa te płyną w dal.

C’est la chanson des dockers,

jak serca głos dokerów pieśń nad Francją grzmi,

uchwyćmy w dłoń walki ster,

bo każdy z nas dziś walczy przeciw wojnie.

Gdy słyszysz zew pieśni tej,

do walki stań, daleki nasz kolego,

by legła na morskim dnie

złowroga broń, co płynie ku brzegom.

W Marsylii, Breście, Tulonie, Dunkierce

nasz wielki ruch wzmaga się z każdym dniem,

bo taką drogę wskazało nam serce,

gdy matek głos

wciąż mocniej się rozlega.

Nie damy ginąć swym synom w Vietnamie.

Pokoju front obejmie cały świat,

przy dłoni dłoń i przy ramieniu ramię,

kto wojny wróg, z nami jak brat.

C’est la chanson...[1]

Bibliografia

1. 

Bekier Elżbieta, Niech rozbrzmiewa wolny śpiew: śpiewnik, Warszawa, Książka i Wiedza, 1952-07, s. 420–423.
Publikacja nie zawiera informacji na temat autora tekstu utworu.