Pieśń emigrantów

Zgłoszenie do artykułu: Pieśń emigrantów

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Gdy nasz lud roboczy, kłamstwami karmiony,

Gnił w nędzy i marł od oręża –

I bezpiecznie ukryci, zbijali miliony

Dziedzice, bankierzy i księża.

O, cześć wam, panowie magnaci,

Za ludu cierpienia, niedolę!

O, cześć wam, paskarze, grabieżcy i kaci,

Za ludu tułaczkę, niewolę!

Gdy pokój nastąpił po wojnie na wschodzie,

Robotnik powrócił do domu –

Czy będzie miał pracę, czy zginie o głodzie,

Zatroszczyć nie było się komu.

O, cześć wam...

Gdy żołnierz powrócił przez rząd okłamany,

Ni chleba, ni pracy rząd nie dał –

By buntu nie podniósł lud, nędzą sterany,

Francuskim burżujom go sprzedał.

O, cześć wam...

Lecz próżne nadzieje, że patron tutejszy

Wyuczy lud polski pokory –

Nie wróci do Polski robotnik ciemniejszy,

Nie wróci do walki nieskory!

O, cześć wam...

I czas gdy nadejdzie, lud wróci z oddali,

Zażąda od panów rachunku,

Nad krajem się łuna powstania rozpali,

Burżujom nie będzie ratunku!

O, cześć wam...

Nadejdzie godzina ostatniej rozprawy,

Zgnębiony kapitał upadnie.

Uleci znad ziemi znękanej cień krwawy

I wolność tą ziemią zawładnie!

O, cześć wam...[1]