Pieśń o śnie

Zgłoszenie do artykułu: Pieśń o śnie

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Z zimna drżąc przy domowym ognisku

Zasłuchani w głodowy kiszek marsz

Po ostatnim wypijmy kieliszku

Zanim świecy dotli się blask

Papierosa puśćmy dokoła

Przeczytajmy z zakazanych coś ksiąg

Bo nad ranem nikt przecież nie woła

Nikt nie wywoła nas stąd

Gdzie łajdak pokaja się szczerze

Gdzie złodziej odda swój łup

Gdzie ktoś, zanim powie „nie wierzę”

Świętemu padnie do stóp

Gdzie krzywdy nie będą pomszczone

Lecz wynagrodzone do cna

Gdzie dziecko bezpiecznie zrodzone

Siądzie obok jagnięcia i lwa

Wtuleni w swoją obecność

Czując w ustach wspomnienia smak

Nie dbajmy o świadomą konieczność

Co w twarze sypie nam mak

Noc jest jedna i świt jest po nocy

Pod zamkniętą powieką trwa blask

I nikomu nie zabraknie pomocy

Dopóki nie zabraknie mu nas

Gdzie zdrada to wtręt z obcej mowy

Podobnie jak przemoc i gwałt

Gdzie myśli nie chowa się w słowa

Lecz jawny jej daje się kształt

Gdzie rozpacz i ból są kojone

Gdzie i żadna nie kala się łza

Gdzie dziecko bezpiecznie zrodzone

Siedzi obok jagnięcia i lwa

Ktoś powie „to senne marzenie”

Nie ma nic prawdziwszego od snu

Więc w obecność swą otuleni

Wspólnie wyśnijmy go tu[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://www.gintrowski.art.pl/
Strona poświęcona życiu i pracy artystycznej Przemysława Gintrowskiego [odczyt: 09.03.2016].