Piosenka bez związku

Zgłoszenie do artykułu: Piosenka bez związku

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wujek, teściowa i  siostra z  dziećmi

czyli właściwie cała rodzina

począwszy chyba od lat czterdziestych

co rok jeździli do - Poronina

Nie narzekali, jak sami twierdzą

na niewygody i  czegoś brak

ścieżki sprawdzone przez ideały

no, ktoś już przetarł ten szlak

Mnie tam wygody są niepotrzebne

nie cierpię biernie włóczyć się w  tłumie

wybrałem taka malutką dróżkę

lecz za to swoją, pan mnie rozumie!?

Szło mi się nieźle przez parę wiosen

duch mój potężniał i  wokół jaśniał

nowych słuchaczy wciąż przybywało

nawet ktoś czasem s tekstów się zaśmiał

Aż koło grudnia na jakiejś skale

zawisłem w  górze na dłuższą chwilę

co prawda mam to już za sobą

lecz nie wspominam tego mile

Przeżyłem jakoś, żyłem nieźle

i tak by było do tej pory

Jeszcze nie jeden szczyt bym zdobył

gdyby, gdyby nie wybory![1]

Bibliografia