Piosenka o Karłowiczu

Zgłoszenie do artykułu: Piosenka o Karłowiczu

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Żył między nami człowiek co pokochał góry

Takich miłości dawno już przeminął czas

Lubił na szczytach jasnym wzrokiem ścigać chmury

Przy ogniu siedzieć gdy nad głową szumi las

 A góry głowy pochylały przed nim nisko

 Kobierzec trawy podścielały mu u stóp

 Rwące potoki wodę niosły na krok blisko

 Aby się dłonią chłodnej wody napić mógł

On każdą drogę całym sercem umiał przeżyć

Chodził samotnie – był mu obcy miasta gwar

I nikt by nie mógł się z artystą takim mierzyć

Co górskie echo w swej muzyki wplata czar

 A góry głowy pochylały przed nim...

Aż przyszedł czas gdy góry od nas go zabrały

Może się bojąc, że odejdzie kiedyś w dal

I jego ciało przysypały puchem białym

A wielką duszę wśród urwistych skryły skał

 A góry głowy pochylały przed nim nisko

Cóż nam zostało dziś po Tobie, Karłowiczu

Wśród kosodrzewin granitowy, prosty głaz

Bo wielkim ludziom wielkich nie trzeba pomników

Pamięci po nich nie potrafi zetrzeć czas[1]