Piosenka przekonywująca

Zgłoszenie do artykułu: Piosenka przekonywująca

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Gdy twej miłości kwiat już zwiądł,

Nim w kraj daleki pójdę stąd,

O mój aniele,

W rozstania smutnej chwili tej

Wysłuchać mojej prośby chciej:

To tak niewiele!

Sentymentalnych zaklęć słów

Nie lękaj się usłyszeć znów

Ani rozpaczy,

Nie będę budził dawnych mar:

Wszak musiał prysnąć szczęścia czar,

Tak lub inaczej...

Na wieki pomnieć będę ten

O twej miłości cudny sen,

Upojeń tyle

Lecz nim me serce strącisz w grób –

Ach, pozwól zostać u twych stóp

Jeszcze choć chwilę!

Nim pójdę cicho i bez skarg,

Scałować pozwól z twoich warg

Ten wdzięk dziewczęcy.

Niech twoich ust niestarty ślad

Na ustach mych uniosę w świat,

Nie pragnę więcej...

W twych sukniach pozwól twarz mi skryć

I choć przez chwilę jeszcze żyć

Szczęścia wspomnieniem...

Gdy pieszczot mych palący szał

Twych zmysłów szukał, aż się stał –

Wspólnym westchnieniem...

Twą głowę pochyl na mą skroń

I włosów twych drażniącą woń

Niech mnie upoi.

Po raz ostatni jeszcze niech

Usłyszę spazmatyczny śmiech

Rozkoszy twojej...

Wysłuchaj zatem prośby mej,

Wszak trudno chyba żądać mniej,

Bardziej nieśmiało.

Niech dawnych wzruszeń słodka moc

Odżyje choć na jedną noc,

Wszak to tak mało...[1]