Poeci nie zjawiają się przypadkiem

Zgłoszenie do artykułu: Poeci nie zjawiają się przypadkiem

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Poeci nie zjawiają się przypadkiem

Z niebieskich do nas przybywają stron

Na zawsze niezgłębioną jest zagadką

Dlaczego z nami los swój dzielić chcą

W źrenicach tych posłańców prosto z nieba

Istnienia smutek i marzenia blask

W chaosie ziemskich spraw ich serca wiecznie płoną dając znak

Tym którzy zabłądzili w mgle

Odchodzą tak jak przyszli niespodzianie

Zbyt prędko wypełniają się ich dni

I znów na długo zostajemy sami

Być może trochę lepsi dzięki nim

Bezbronni, samotni w naszym świecie

Tak, jakby niepotrzebni byli już

Odchodzą komedianci, muzykanci i poeci

Sternicy zagubionych naszych dusz

Ich pieśni ptaki w lasach wciąż śpiewają

I wieniec ziół rozsiewa po nich wiatr

Odchodzą stąd, lecz nie, nie umierają

Sumieniem naszym niespokojnym są

A kiedy mój czas także się wyczerpie

Poproszę cicho już ostatkiem tchu

Daj Boże proszę daj nadziei choć iskierkę

Że i ja też nie przypadkiem byłam tu[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://www.egeppert.com
Oficjalna strona internetowa Edyty Geppert [odczyt: 24.10.2013].