Pogrzeb Księcia Józefa Poniatowskiego

Zgłoszenie do artykułu: Pogrzeb Księcia Józefa Poniatowskiego

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Spomiędzy bojów i gradów ognistych,

Wierna swej sprawie nieodstępna znaków,

szła wolnym krokiem do siedlisk ojczystych

garstka Polaków.

Skoro lud spostrzegł, jak wzdęte wiatrami,

Białe z czerwonem proporce migają,

Wstrzęsło się miasto radości głosami:

„Nasi wracają!”

Niedługa radość; każdy pyta chciwie;

Kędyż jest wódz Nasz dzielny, okazały,

Co nam tak długo przewodził szczęśliwie

Na polu chwały?

Już go nie widać w pośród hufców dzielnych,

Gdzież jest... czy słyszysz żal wszystkich głęboki?

Patrzaj! Złożone na marach śmiertelnych,

Rycerza zwłoki.

Te mary, to wódz-spoczynek po znoju,

Lud wdzięczny łzami oblewa rzewnemi,

Ciągną go wierni towarzysze boju

Piersi własnemi.

Patrz, przed świątynią przy światłach gasnących,

Porywa młodzież z wozu ciężar drogi

wnosi pośród grzmotu dział bijących

W wieczności progi.

Tulmy łzy nasze, już jesteś szczęśliwy;

Kto za Ojczyznę walczył, poległ śmiały,

Już temu wieniec dał Bóg sprawiedliwy

Wieczystej chwały.

Posąg twój będzie lud otaczał mnogi,

Ten napis twarde zachowają głazy:

u leży rycerz, co walczył bez trwogi

I żył bez skazy.[1]

Bibliografia
Finansowanie

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007–2013.