Pompeja lupanar

Zgłoszenie do artykułu: Pompeja lupanar

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Kurtyzany:

Lupanar w którym sprzedajemy za bezcen swoje ciała

Klientów ściąga z wszystkich okolicznych wsi i miast

Żyjemy z cudzych żądz i wstydó

Choć przecież jest kobietą każda z nas.

Pompeja! Pompeja!

Dla wszystkich co płacą otwarte nasze drzwi!

Rozkoszy nowych wabi was nadzieja!

Tu skąd wydostać się nie może nikt.

Gladiatorzy:

Arena z której sprzedajemy za bezcen swe istnienia

W napięciu trzyma wszystkich którym nuda trawi czas

Żyjemy z cudzych snów i lęków

Własne nie liczą się marzenia

Choć przecież jest mężczyzną każdy z nas.

Pompeja! Pompeja!

Dla wszystkich co płacą otwarte skrzydła bram!

Rozkoszy nowych wabi was nadzieja!

Tu gdzie w oklaskach przyjdzie zginąć nam.

Przyjaciele:

To życie w którym sprzedajemy swoje dusze

Jest dane nam jak celi mrok i ostrza blask

Żyjemy z kłamstw i cudzych łask co

Do nieludzkiego życia zmusza

Choć przecież jest człowiekiem każdy z nas.

Pompeja! Pompeja!

U boku gladiatora hetera szczęście śni!

Tak para naszych czasów ślub zawiera

Na jedną noc i na niepewne dni

Więc żyjmy póki co, dopóki ból i rozkosz żyją

Roślinom ciężkim w owoc życie dają gnój i kał

Nikt dusz nie szuka w lupanarze

Więc niech się tu tymczasem skryją

Dopóki ktoś nam nie odbierze ciał.

Pompejo! Pompejo!

Ty perło Imperium w ścieku jego miast!

Przy życiu będziesz trzymać się nadzieją

Dopóki będzie żył ostami z nas![3]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

Katalog Biblioteki Narodowej

3. 

http://www.gintrowski.art.pl/
Strona poświęcona życiu i pracy artystycznej Przemysława Gintrowskiego [odczyt: 14.03.2016].