Pora latawców

Zgłoszenie do artykułu: Pora latawców

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Kiedy ptaki odlecą za morze,

na daleki, nieznany szlak,

gdy ci smutno i szaro na dworze,

zrób latawca, co fruwa jak ptak.

I pomaluj go w kwiaty,

i pomaluj go w smoki,

i na wietrze go puść pod obłoki.

Wiej, wietrze, wiej!

Hejże, hej!

Każdy wie, jak się robi latawca.

Zdradź mu swoją największą z tajemnic,

nie powtórzy nikomu prócz chmur.

I powróci do rąk, gdy się ściemni,

gdy go mocno przyciągniesz za sznur.

Malowany w kwadraty,

w tulipany czy pawie,

jakże piękny jest każdy latawiec!

Wiej, wietrze, wiej!

Hejże, hej!

Jakże piękny jest każdy latawiec.

A gdy nawet ucieknie ci jutro,

gdy ciekawość poniesie go w świat,

może znajdzie go ktoś, komu smutno,

bo jesienny dokucza mu wiatr.

I uśmiechnie się drzemiąc

pod kasztanem na ławce:

Ja też kiedyś puszczałem latawce.

Wiej, wietrze, wiej!

Hejże, hej!

Ja też kiedyś puszczałem latawce.[1]

Bibliografia