Poszedł Jędrek z śmiercią hulać

Zgłoszenie do artykułu: Poszedł Jędrek z śmiercią hulać

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Poszedł Jędrek z śmiercią hulać,

Aż musiała uszy stulać.

Kawał z niego jest chłopaka

I ogromny zawadiaka.

Hej, ha, uha ha!

Jędrek tańczy, Jędrek gra,

Idźmy tańczyć razem z nim

Taką polkę rym, cym, cym!

Nic mu zimno, za nic bóle

W taniec z śmiercią szedł pod kule,

A gdy kosić szły pancerki

Wódkę ciągnął se z manierki.

Hej ha, uha, ha!...

Kiedy sunie gmach ze stali

On „gamonem” w niego wali,

Wszyscy wtedy to widzieli

Jak ci z czołgiem wylecieli.

Hej ha, uha, ha!...

Wali głupi szwab z armaty,

Jędrek z śmiercią jak dwa braty

Tańczą, marna tu muzyka

Z erkaemu ją zatyka.

Hej ha, uha, ha!...

Tańczą aż pod most nad rzeką,

Tam armaty szkopy wleką,

Lecz kiepskiego mają nosa

Poszli z mostem pod niebiosa.

Hej ha, uha, ha!...

Tańczy w mieście, jak w zapusty,

Gubernator jest tam tłusty,

Koło niego się uwija,

Z nim kostucha, będzie chryja!

Hej ha, uha, ha!...

Nawet ludzie nie wiedzieli

Kiej tę szychę diabli wzięli.

Pod kulami wieje w krzaki,

Śmierć łby ścina niby maki.

Hej ha, uha, ha!...

Wszędzie z śmiercią Jędrek gości,

Tańczy, tylko chrzęszczą kości,

A wywija tak psiajucha,

Że zmęczyła się kostucha.

Hej ha, uha, ha!...

Raz w obławie, gdy szli w tany,

Taniec nie był tak udany.

Gdy rąbanka się zrobiła

Kulka Jędrka w łeb trafiła.

Hej ha, uha, ha!...

Gdy schylała się kostucha

Zamknąć oczy swego zucha,

Mówi Jędrek: kostuś biała

Tyś mnie chyba pokochała?

Hej ha, uha, ha!...

Daj mi teraz już wywczasy

Niech mi szumią ciemne lasy,

Niechaj w długą noc jesienną

Wiatr zapłacze choć nade mną.[1]