Prawdę mówiąc, moje panny

Zgłoszenie do artykułu: Prawdę mówiąc, moje panny

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Prawdę mówiąc moje panny,

każda chce przyśpieszyć ślub,

lecz ostrożnie w tej przeprawie,

wpierw się namyśl, potem rób.

Gdy z kim dozgonnie zwiążesz los,

nie zerwiesz więzów mimo trosk.

Lecz ostrożnie w tej przeprawie:

bacząc wszystko, szczęście stwórz,

bo kawaler zawsze grzeczny,

nim na ślub się zgodzisz już.

Gdy z kim dozgonnie zwiążesz los...

Bo przed ślubem każdy grzeczny,

zda się twojej rączki wart,

lecz w małżeństwie z nich niejeden

niby rozwydrzony czart.

Gdy z kim dozgonnie zwiążesz los...

Diabłem staje się w małżeństwie ten,

co tak uwielbiał nas,

nieraz widać, panie w oknach

wspominają dawny czas.

Gdy z kim dozgonnie zwiążesz los...

Szepczą owe panie w oknach:

dawniej mi przynosił kwiat,

o najmilsze dni panieńskie,

chcę do owych wrócić lat!

Gdy z kim dozgonnie zwiążesz los...

O najmilsze dni panieńskie,

jakże mi swobody brak,

ale klamka już zapadła,

powiedziałam kiedyś „tak”.

Gdy z kim dozgonnie zwiążesz los...[1]

Bibliografia

1. 

Waśniewski Zbigniew, Kaszycki Jerzy, To idzie młodość: śpiewnik jednogłosowy, Kraków, Polskie Wydawnictwo Muzyczne, 1962, s. 127, 128.
Publikacja nie zawiera informacji na temat autora muzyki utworu.