Zgłoszenie do artykułu: Prometeusz

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Na kształt rozpostartego sinych gór łańcucha,

Od wieków leży ciało spętane olbrzyma;

Legł – z bólu się nie miota, z gniewu się nie zżyma,

Z lwiej piersi w niebo krzykiem wielkim nie wybucha!

Członki mu bezlitosna chłoszcze zawierucha

I przemoc go w kajdanach na uwięzi trzyma,

Lecz olbrzym, z rozwartymi boleśnie oczyma,

Cierpi, napiąwszy w sobie moc niezłomną ducha.

Obsiadły go i trzewia targają mu sępy,

Aż im z dziobów krew czarna soplami ocieka;

Kraczą nad nim i w twarz mu wzrok wbijają tępy...

A jemu w męce nawet nie zadrga powieka,

Bo nieśmiertelny tytan, choć szarpany w strzępy,

Zna swoją nieśmiertelność – wierzy w nią i... czeka![1]