Pud bankim stałym ja głodny

Zgłoszenie do artykułu: Pud bankim stałym ja głodny

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Pud bankim stałym ja głodny(1),

a brzuch mój marsza mi gra,

nadchodzi jakaś paniusia,

pakunyk w renku ma.

Ja zara do nij przyhulał

i kłaniam si razy sto:

Moży paniusia puzwoli,

za kwita zaniosy to.

A ona si na tu zgudziła

i adres pudaji mi:

Ulica świntegu Piotra(2)

trzynaści(3), trzeci drzwi.

Gdy ja tam potym przyhulał

i dzwonyk nacisnuł fest,

wychodzi z drzwi jakiś frajir

i pyta: Co to jest?

Gdy mu pakunyk wrenczyłym,

un papir odrzucił w tył.

Wtem mału szlag gu ni trafił,

tam żywy mikrus był.

Na szyji wisiała kartka,

ży „tak już musiału być.

Umiałyś zrobić bajbusa,

tera mu dawaj żryć”.

Kuchany naszy panienki,

co w krzesłach sidzici tam,

gdy maci taki pakunyk,

za kwita zaniosy wam.[1]


(1) Na placu Halickim we Lwowie, przed wejściem do Banku Hipotecznego, oferowali wykonywanie wszelkich poleceń posługacze, w zamian za skromną opłatę.

(2) Ulica św. Piotra – znajdowała się na lwowskim Łyczakowie.

(3) Ulica św. Piotra 13 – adres fikcyjny, gdyż we Lwowie nie oznaczano nim budynków (w zamian występował numer 11a). Numer 13 w piosence ma podkreślić pechowość sytuacji.