Zgłoszenie do artykułu: Raki

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

W domu na rogu mieszkają raki

Czerwone od nadużycia tabaki

Wnet kichnie wraz z dorożkarzem nabożnym

Może aptekarz i ktoś narożny

Na razie cisza

W ogródku kwiaty

Oraz garbaty

Żółty ptak Feliks na fladze śpiewa

Czasem przestaje i cicho ziewa

Chmura jest wtedy w zielonym tonie

Aptekarz fryzjer i cztery konie

Ogródki zwiędły

I garbus z grzędy

A panna młoda rączki zaplata

Czeka na rogu już cztery lata

Raki czerwone od nadużycia

Aptekarz fryzjer i coś do picia

Księżyc do kosza

Na nim kokosza

Na rogu panna guziki zbiera

Od aptekarza i od fryzjera

A to nie jest panna? - mówią sąsiedzi

Ptak Feliks kaszle na fladze siedzi

Krew cieknie z ucha

„Nie rozumiemy” – śpiewają chóry –

„Rytm jest wesoły lecz sens ponury”

„Siadaj na oklep” – dorożkarz woła –

„Koniki czarne a tyś jest goła”

Panna fryzjera za uchem głaszcze

Sąsiedzi żują aptekarz klaszcze

Głowa do kosza

„Nie rozumiemy” – śpiewają chóry –

„Rytm jest wesoły lecz sens ponury”

Żółty ptak Feliks o szczęściu prawił

Niestety umarł bo się udławił

Kichnęły raki

Wtedy garbaty co zwiądł w ogródku

Podszedł do panny i po cichutku

Szalem udusił siebie i ją

Żółtego ptaka był szal - biały w kropeczki

Na bal

„Nie rozumiemy” – śpiewają chóry –

„Rytm jest wesoły lecz sens ponury”[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://www.piwnicapodbaranami.pl/
Strona internetowa Kabaretu Piwnica pod Baranami [odczyt: 22.07.2015].