Raz na wozie – raz pod wozem

Zgłoszenie do artykułu: Raz na wozie – raz pod wozem

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wojenka o nas pewnie zapomniała,

a czas gna, a czas gna, a czas gna.

Minęła wiosna, lato, jesień cała,

ona wciąż na nas zła, na nas zła.

Serce cały czas się w piersiach kłębi,

do wojenki przyszłej nam już drga.

Niewola nigdy nas tu nie pognębi,

bo starą prawdę każdy dobrze zna:

Że bywasz raz na wozie, raz pod wozem i na wozie znów,

Taki już żołnierza los.

Dlatego zawsze – w najgorszej biedzie

z nieszczęścia swego śmiej się w głos.

Bo bywasz raz na wozie, raz pod wozem i na wozie znów,

Taki już żołnierza los,

Chociaż trzeba znosić trudy,

chociaż pusty trzos.

Bo jednak przyjdzie taka chwila,

kiedy nam zabłyśnie w ręku broń,

A wówczas świat się dowie cały,

jak twardą znowu będzie nasza dłoń.

Bo bywasz raz na wozie, raz pod wozem i na wozie znów,

taki już żołnierza los.

Wnet do boju nam znów zagra

naszej trąbki głos.[1]