Raz purzonni na piec majunc

Zgłoszenie do artykułu: Raz purzonni na piec majunc

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Raz purzonni na piec majunc

wracam do dum, w głos śpiwajunc.

Wtem, za kołnirz mnie chwytajunc,

dwa dziady mni chap!

Choć bruniłym si zaciekli,

na pulicji mni zawlekli

i tam jeszczy do mni rzekli,

ży ja wielgi drab.

Pan kumisarz, co przy stoli

siedział z srogu zmarszczku w czoli,

mnie zapisał w prutukoli

no, mój stan i wiek.

Potym rzeczy z srogu minu:

Dzieś si spił tak świński ryłu?

Za rugatku „Pud Baryłu”(1),

ja mu na to rzek.

Bu tam proszy łaski pana

jest piweczku jak śmitana,

wódka tyż nifałszuwana,

byli szóstki mieć.

Przesidziałym trzy dni marni

w owy nowy fudrygarni.

Niech ich jasny szlag ugarni!

I mam cały kram.

Ali próżny ich wysiłki,

ni wypendzu moji żyłki,

cu dziń knajam „Pud Baryłki”,

inu szóstki mam.[1]


(1) „Pud Baryłu”, tj. Pod Baryłą – nazwa, być może fikcyjna, jednej z knajp lwowskich.