Rycerz i dziewczyna

Zgłoszenie do artykułu: Rycerz i dziewczyna

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Gdy czarnym wieczorem

Jechał żołnierz borem –

To dziewczyna, jak malina,

Stała pod jaworem.

To dziewczyna jak malina,

Stała pod jaworem.

A kiedy popasem

Zatrzymał się czasem –

Już dziewczyna, jak malina,

Czekała pod lasem.

Już dziewczyna, jak malina,

Czekała pod lasem.

Nie wiadomo skąd go

Czasem koń niósł łąką –

A dziewczyna, jak malina,

Rwie na łące kąkol.

A dziewczyna, jak malina,

Rwie na łące kąkol.

Rycerz hen, z daleka

Jedzie, pot mu ścieka –

A dziewczyna, jak malina.

W okieneczku czeka.

A dziewczyna, jak malina.

W okieneczku czeka.

Lub przy studni stoi

Konia, psiakrew, poi –

Bo dziewczyna, jak malina

Mamy się nie boi.

Bo dziewczyna, jak malina

Mamy się nie boi.

W lutym, w lipcu, w maju,

W borze, w lesie, w gaju –

Furt dziewczyna, jak malina

Czeka przy ruczaju.

Furt dziewczyna, jak malina

Czeka przy ruczaju.

Jak go to nie zmierzi,

Jak się nie rozsierdzi –

Sprał dziewczynę na malinę,

Co sąd później stwierdził.

Sprał dziewczynę na malinę,

Co sąd później stwierdził.

Teraz, gdy wieczorem

Czarnym jedzie borem –

Ni dziewczyny, ni maliny

Nie ma pod jaworem.

Ni dziewczyny, ni maliny

Nie ma pod jaworem.

Rycerz wisi sobie,

Kruk go tylko dziobie –

A dziewczyna, jak malina,

W czarnym leży grobie.

A dziewczyna, jak malina,

W czarnym leży grobie![1], [2]