Zgłoszenie do artykułu: Skajlajt

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Żagle z kieszeni,

Z wiatrem szybuję, widać Hel.

Bałtyk się mieni,

Wreszcie nie razi widok słonych cen!

Ciemny prąd porywa mnie,

Co to? To Sopot, Hotel Grand.

Żagle z kieszeni,

Żegluj obok nas, gdy Ci forsy brak.

Skajlajt – statek tak się zwie.

To Skajlajt, bryza chłodzi mnie.

Skajlajt, okno w inny świat.

To Skajlajt.

Gdy jesteś goły jak w zoo słoń,

Nim zamkną szkoły, nad Bałtyk goń!

Oooooo! Słony wdzięk!

Oooooo! Słonych cen!

Żagle z kieszeni,

Portfel z anemii skurczył się.

Bałtyk się mieni,

Wreszcie nie razi widok słonych cen.

Słony wiatr w me żagle dmie,

Lecę, nad Szwecję znosi mnie.

Żagle z kieszeni,

Patent jak ze snu, zatem z nami leć!

Skajlajt – statek tak się zwie.

To Skajlajt, bryza chłodzi mnie.

Skajlajt, okno w inny świat.

To Skajlajt.

Gdy jesteś goły jak w zoo słoń,

Nim zamkną szkoły, nad Bałtyk goń!

Oooooo! Słony wdzięk!

Oooooo! Słonych cen!

Dziewczyny w słońcu wkładają brąz,

Jak czekoladki wyglądać chcą.

Oooooo! Słone dni!

Oooooo! Służą Ci![1]

Bibliografia