Śnieżnobiały uśmiech

Zgłoszenie do artykułu: Śnieżnobiały uśmiech

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Lubię, jak szczerzy się fortepian,

I to jest sprawa oczywista,

Że kiedy białe są klawisze,

To gra jest czysta.

Lubię, jak szczerzy się wieloryb,

Fontanna wody z niego chluśnie,

Wymyje ząbki w morskiej pianie,

Pokaże śnieżnobiały uśmiech.

Śnieżnobiały uśmiech

Bakterie uwiera,

A my się śmiejemy

Jak myszy do sera!

Śnieżnobiały uśmiech

Ma czarna pantera,

A my się śmiejemy

Jak myszy do sera!

A kto ma uśmiech zakurzony,

Tak jak widelec wyszczerbiony,

Gdy się uśmiechnie, to, ojeje!

Dokoła cały świat szarzeje!

Czy chcecie, by tak działo się?

Czy chcecie?

Nie!

Nie słyszę!

Nie!

Więc zmywaj szarość, zęby szoruj,

A jeśli nie, to, bracie, choruj!

Ale nie z nami te numery,

Nasz uśmiech biały jest i szczery...

Śnieżnobiały uśmiech...

Tutaj powinna być solówka

I saksofonu dźwięk soczysty,

Lecz muzyk spuchł jak balonówka,

Jest u dentysty.

Spojrzał dentysta na ubytki,

Saksofonista drżał jak drzewa.

– Żeby tak pana nie bolało,

Dla znieczulenia coś zaśpiewam!

Śnieżnobiały uśmiech...[1]

Bibliografia