Song o woreczku żółciowym

Zgłoszenie do artykułu: Song o woreczku żółciowym

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Cóż to za wieszcz, co mamił lud

Potęgą serca swego

A nie docenił w żadnej z ód

Woreczka żółciowego!

A właśnie tu kiełkuje w nas

Ta siła spontaniczna

Którą wyzwala raz po raz

Żółć bardzo romantyczna.

 Żó-żó-żó-żó-żó-żó, w żółci sens

 Gdy się wszyscy wokół pięknie dręczą

 Sama już świadomość cudzych klęsk

 Wydłuża nam życia przeciętną!

Cóż to za widok kiedy ktoś

Kto wcześniej nam ubliżał

Wchłaniając rybę, połknął ość

I już się nie wylizał.

O ileż zyska każdy dzień

I świat się wyda lepszy

Człowiek od razu jak nie ten

Gdy komuś coś się spieprzy!

 Żó-żó-żó-żó-żó-żó, w żółci sens

 Gdy się wszyscy wokół pięknie dręczą

 Sama już świadomość cudzych klęsk

 Wydłuża nam życia przeciętną!

Gdy bliźnim radość ściska krtań

To człek się czuje dziwnie

Klęski nas żywią, bez dwóch zdań

Sukcesy – wręcz przeciwnie!

Niechby się tylko jakiś chór

Szczęśliwców paru zdarzył

To wtedy dzielny, sławny wór

Popada w stan ekstazy!

 Żó-żó-żó-żó-żó-żó, w żółci sens

 Dziś żółciowy wór wciąż prze do przodu

 Sama już świadomość czyni zeń

 Przewodnią siłę narodu![1]

Bibliografia

1. 

Bolanowski, Leszek
Archiwum prywatne.

2. 

Kozłowska, Agnieszka