Song porzuconej

Zgłoszenie do artykułu: Song porzuconej

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Porzucił mnie, odtrącił strasznie

Dlaczego mnie, bezbronną właśnie

Odtrąćże inną go błagałam, a on mi na to:

„Spadaj mała”

Dlaczegoś mi więc to uczynił

Wierzyłam przecież mu jak świni

Dawał mi wieprz przeklęty słowo

Lecz mi wierności nie dochował

Andrzeju, Andrzeju – rety rety, jeju

Łajdaku przeklęty – przepadnij w odmęty

Wspomnę, choć wspomnieć go nie warto

Piątek był wtedy, tuż przed czwartą

Najgorszą łobuz wybrał porę

Mógł w poniedziałek albo wtorek

Połowę piątku wieprz knur zwierz mi popsuł

W sobotę wyłam bez detoksu

Dopiero przy niedzieli wreszcie się pogodziłam

Z tym nieszczęściem

Andrzeju, Andrzeju – rety rety, jeju

Łajdaku przeklęty – przepadnij w odmęty/bis

Andrzeju, Andrzeju – rety rety, jeju

Łajdaku, łajdaku, przeklęty, przeklęty, przeklęty – przepadnij, przepadnij w odmęty

Oh no why!

Baby, baby, baby why

Oh no no no

Baby baby why

What?

Oh baby I’m not crazy baby, oh baby not crazy

Oh no oh no, no

Oh baby

What?

I love you don’t go baby

I love you don’t go baby, don’t, don’t go

Why?

Don’t leave me now

Zepsułeś mi weekend

Andrzeju, Andrzeju, rety rety jeju[1]

Bibliografia

1. 

Kabaret Hrabi
Archiwum zespołu.

2. 

Kozłowska, Agnieszka