Zgłoszenie do artykułu: Störtebeker

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Störtebeker i ojciec Michael,

Piraci dwaj z kupieckich kies wysysali krew,

Na morzu a nie na lądzie.

Aż się odwrócił od nich Pan Bóg

I skazał ich na klęskę i na hańbę.

Störtebeker rzekł: „Chwyćmy broń!”

Północne Morze znam jak własną dłoń.

Hej, bracia! Wyruszajmy.

Hamburskim kogom spaść na kark,

Brzemiennym od towarów.

I wyruszyli, jak był rzekł

Z pirackim zmysłem lecz w godzinie złej,

Bo rychło ich pojmano.

Pod Helgolandem krwawo wstawał świt,

Gdy morze całe krwią spływało.

„Pstrokata krowa” z Flandrii szła.

Na armat rogi wzięła okręt wraz.

Przeżuła go na drzazgi.

A kto żyw ostał, temu kat w Hamburgu

Dzisiaj już po rynku toczy pniaki.

Kat, co go zwali Rosenfeld,

Piaskowym kołem długo ostrzył miecz A potem głowy ścinał.

Rozsznurowane trzewiki miał

I we krwi ciepłej brodził aż do łydek.

Störtebeker i ojciec Michael...[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://czteryrefy.pl/
Strona internetowa zespołu Cztery Refy [odczyt: 25.06.2015].