Strofki o pelotce

Zgłoszenie do artykułu: Strofki o pelotce

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Kiedy nocą na niebie

rozkwitają stokrotki,

to zasługa w tym pewnie

rakietowej pelotki.

Artylerii najlepszej,

artylerii na schwał,

naszych armat i rakiet,

i haubic, i dział.

Nie ma takich kolorów

jak w zenicie, gdy w noc

światło stu reflektorów

nożycami tnie mrok.

Ogień zacznie się iskrą,

świeca błyśnie spod chmur,

trasujących pocisków

z nieba zwisa już sznur.

Na sygnały pelotki,

na zew nocnych kanonad,

chłopcy wdzieją pilotki,

zagra wiatr w hełmofonach.

I rozwiną eskadry,

i rozsypią się w klucz,

świtem wrócą do bazy

sponad lasów, znad mórz.

Nie ma takich kolorów...[1]