Tam, gdzie zaułek...

Zgłoszenie do artykułu: Tam, gdzie zaułek...

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Z niejednegośmy pieca

jedli chleb na wojence,

śnieg nam świecił jak świeca,

kolba tliła się w ręce,

szła po stepie kostucha

i patrzyła nam w twarz,

i szeptała do ucha,

że nie dojdzie nikt z nas.

Tam, gdzie zaułek pełen jaskółek

i gdzie przed domem zielony klon,

tam, gdzie w turkocie

kiwa się w słocie

siwy dorożkarz i siwy koń,

gdzie stary zegar

godzin przestrzega,

tam, gdzie nas nie ma,

gdzie jesteś ty –

siedzisz przy stole,

liczysz w mozole

lata daremne jak łzy, jak łzy.

Step nam zniknął przed laty,

zgasła świeca ze śniegu,

milczą nasze armaty,

lecz my trwamy w szeregu,

aby nigdy kostucha

nie patrzyła nam w twarz,

nie szeptała do ucha,

że nie dojdzie nikt z nas.

Tam, gdzie zaułek...[1]