Tam, na Drygulcu

Zgłoszenie do artykułu: Tam, na Drygulcu

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Tam, na Drygulcu, obok kolei,

Tam samoloty latały

I z kulomiotu żołnierzy bili,

Dziesiątki bomb zrzucali.

Wagon rozbity, żołnierze ranni

wołają: Jezus Maryja!

Wtem bomba trafiła w następny wagon,

Kilku żołnierzy zabija.

Ręce z osobna, nogi z daleka,

A tu na pół rozszarpany!

A inny prosi sanitariusza:

Kolego, opatrz mi rany.

Ksiądz Wojciechowski rannych spowiada,

Co za ojczyznę walczyli,

Tam, na Drygulcu, tuż obok wszyscy

Tam swoje głowy złożyli.

Przyszła kobieta szukać swych synów,

Co ich trzech z domu wysłała,

Gdy zobaczyła rannych żołnierzy,

Cała się łzami zalała.[1]

Bibliografia