Taniec śmierci

Zgłoszenie do artykułu: Taniec śmierci

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Gdy o łzę uderza łza, znowu widzę

Twoich ust tak piękny kształt.

Jestem teraz teraz sam ucichł wokół szum i gwar

Wszyscy ze swoimi, lub do swoich poszli żon.

Kto pomoże, teraz kto?

Znaleźć mi w tej ciszy twarz

Mojej małej, którą dawno już

śmierć okrutna zabrała mi.

Pamiętam, pamiętam dobrze ją,

Jak weszła przez zamknięte drzwi.

Nie mogłem w to uwierzyć,

Lecz Ty wiedziałaś już,

Że to śmierć odwiedziła nasz dom.

I krzyczałem: „Nie zabieraj jej,

Zostaw małą, zostaw proszę Cię!”

Ale ona tylko uśmiechnęła się,

Mówiąc: „Ma już tylko mnie”.

Siedziałem na Twym łóżku ściskając Twoją dłoń,

Lecz ona chłodna była już.

Potem tylko przez chwilę widziałem taniec Twój.

Taniec Twój ze straszną śmiercią.

Wiem, że ona do wszystkich, do mnie też.

Wejdzie dumnie przez zamknięte drzwi.

I do tańca mnie zaprosi bym

Moją małą spotkać mógł.

Moją małą, moją małą spotkać mógł.

Gdy o łzę uderza łza, znowu widzę...[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://www.dzem.com.pl
Oficjalna strona internetowa zespołu Dżem [odczyt: 22.01.2014].