Zgłoszenie do artykułu: Tortury

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Sama sobie umiem zadać ból

Dręczę ciało swoje dręczę mózg

Nie poszczuta psami gryzę się

Pod batogiem tryska ze mnie śmiech

Lubię cierpieć bo mam taki smak

Księciem mego życia został kat

Gdy mi mało to ze wszystkich sił

Gniotę oczy i wyciskam łzy

Bo tortur bo tortur

Bo tortur nigdy dość

Czuję że już obezwładnia cię

Moich pieszczot perwersyjna sieć

Ostre zęby i paznokci ślad

Zapewniają to co lubisz tak

Nie odchodzisz bo ci dobrze z tym

Zdrada tez jest elementem gry

Małe szpilki agresywnych słów

Dają piekło i do nieba klucz

Bo tortur bo tortur

Bo tortur nigdy dość

Ludzie pragną żeby gnębić ich

Prześladować czasem nawet bić

Nic tak nie hartuje ich jak cios

Wymierzony w serce kark czy nos

Uciskany pełnię życia zna

Bo śmiechowi sens nadaje płacz

W bólach rodzi się prawdziwa złość

Więc cierpliwie każdy cierpi wciąż

Bo tortur bo tortur

Bo tortur nigdy dość[3]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://www.kppg.waw.pl/
Katalog Polskich Płyt Gramofonowych [odczyt: 19.09.2015].

3. 

http://renataprzemyk.art.pl/
Oficjalna strona Renaty Przemyk [odczyt: 19.09.2015].