Zgłoszenie do artykułu: Trzech synów

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Trzech synów matka miała, dwóch mądrych siedzi w domu,

A trzeci, co był głupi wstąpił do iegionu. –

Poszedł do kawaleryi zarekwirował szkapę,

A że kulawa była, zdrutował jej łapę!

Bywał w niejednej bitwie i chodził na bagnety,

Ale GO żadna kula nie drasła niestety! –

Karabin w ręce trzyma, idzie sobie bez pole

Na piersi mu dyndają trzy złote mentole. –

A jeden dostał za to, że Moskali omijał.

A drugi przysłał cesarz, że wszy tęgo bijał. –

A trzeci złoty mentol na piersi zawieszony,

Kupił sobie w Krakowie za cztery korony. –

Przychodzi do matuli, a ta na powitanie –

Do piersi go nie tuli, lecz mu sprawia lanie.

Oj matulu! Matulu! Lepiej pilnować roli,

Niśli do legionów iść szukać mentoli. –[1]

Bibliografia